Rządowy projekt zmiany ustawy o sporcie jest propozycją odpowiedzi na część bolączek, z jakimi mierzą się kluby sportowe. Cieszy, że posłowie problem zauważyli. Proponowane rozwiązania budzą jednak wątpliwości.

ngo

Określenie trybu, w jakim przebiegać ma zmiana siedziby uczniowskich klubów sportowych i klubów sportowych działających w formie stowarzyszenia, ujednolicenie ewidencji oraz umożliwienie uczniowskim klubom sportowym rejestracji w KRS, co docelowo ma pozwolić na prowadzenie przez nie działalności gospodarczej. To część zmian, które przewiduje projekt o zmianie ustawy o sporcie oraz ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów.

Kłopoty Uczniowskich Klubów Sportowych

Uczniowskie kluby sportowe i kluby sportowe działające w formie stowarzyszenia stanowią ważną – choć często pozostającą poza obszarem głównych zainteresowań – część trzeciego sektora, tak pod względem liczby tego typu podmiotów, ich bazy członkowskiej, jak i środków publicznych przekazywanych na realizowane przez UKS i KS zadania. To, co różni te formy organizacji od stowarzyszeń, to ściśle określony przedmiot działalności (kultura fizyczna, sport) oraz sposób rejestracji (wskazany we wspomnianej na wstępie ustawie o sporcie). I właśnie sposób rejestracji, polegający na wpisie do ewidencji prowadzonej przez starostę właściwego ze względu na siedzibę klubu, który w założeniu miał być uproszczeniem, w praktyce rodzi trudności.

Jedną z nich jest brak jednoznacznych procedur określających przebieg zmiany siedziby podmiotu („migracji” między ewidencjami). W przypadku stowarzyszenia rejestrowego jest to proste, wiąże się z wypełnieniem sądowego formularza. Natomiast UKS i KS chcące dokonać zmiany siedziby często spotykają się z propozycjami likwidacji podmiotu w jednej gminie i utworzeniem nowego podmiotu w drugiej. Problematyczna jest rejestracja działalności gospodarczej w klubie sportowym – tu wymagany jest wpis do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez KRS. Trudność pojawia się w szczególności w momencie, kiedy klub sportowy otrzymał już wpis do KRS z uwagi na status OPP. W KRS widnieje tylko z tego tytułu – jako inna osoba prawna będąca organizacją pożytku publicznego – nadal jednocześnie widniejąc w ewidencji starosty. Kłopotliwy jest brak centralnej ewidencji oraz brak w wypisach informacji o sposobie reprezentacji UKS i KS. W debatach nad formalną kondycją UKS i KS pojawiają się też opinie krytyczne, dotyczące samego faktu, iż podmioty z osobowością prawną (bo taką UKS i KS posiadają) wpisywane są do ewidencji starosty – wskazuje się, że właściwsza jest rejestracja podmiotów z osobowością prawną przez sąd.

Wątpliwości do projektu rządu

Rządowy projekt zmiany ustawy o sporcie jest propozycją odpowiedzi na część opisanych wyżej bolączek. Cieszy, że posłowie problem zauważyli. Jest to dla nas pewnym zaskoczeniem. Mamy za sobą doświadczenia z zeszłorocznej pracy nad poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o sporcie (druk nr 305), który dotyczył tego samego przedmiotu. Opinie większości posłów prezentowane w trakcie obrad Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki, na której byliśmy obecni i na której mieliśmy okazję przedstawić opisaną problematykę, nie wskazywały na to, że sytuacja klubów się zmieni.

Mimo że cieszy, że problem został zauważony, mamy wątpliwości w przedmiocie proponowanego rozwiązania. W szczególności zastanawia, jak interpretować proponowany w ustawie zapis:

„9. Uczniowskie kluby sportowe oraz kluby sportowe, o których mowa w ust. 7, mogą dokonać wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego. Jednocześnie właściwy starosta z urzędu wykreśla uczniowski klub sportowy lub klub sportowy, o którym mowa w ust. 7, z ewidencji o której mowa w ust. 4”.

Czy w myśl przywołanego przepisu klub może zostać wpisany do KRS dopiero, gdy już widnieje w ewidencji starosty? Kiedy istniejące UKS i KS mogą dokonać wpisu do KRS – w każdej chwili? Osobnym zagadnieniem jest zawarta w ustawie instrukcja związana z migracją z ewidencji jednego starosty do ewidencji drugiego – czy jest ona dostatecznie precyzyjna?

Zauważyć należy, że wątpliwości w przedmiocie proponowanej drogi rejestracji UKS wyrażone są też w opinii do projektu ustawy autorstwa Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej (opinia nie uwzględnia KS). Ostatecznie dostrzeżenie problemu oceniamy pozytywnie, jednak propozycja jego rozwiązania wymaga, naszym zdaniem, dopracowania.

Świadomość zarządów klubów sportowych – do poprawy

Kwestia zmian w prawie to zresztą nie wszystko. Zwracamy uwagę na wciąż niską świadomość prawnych i finansowych aspektów działania UKS i KS wśród osób zarządzających takimi podmiotami. NA pobieranie opłat od odbiorców działań niebędących członkami klubów przy braku uregulowań dotyczących odpłatnej działalności pożytku publicznego w statucie lub innym akcie wewnętrznym oraz bez rachunkowego wyodrębnienia. Na umowy sponsorskie podpisywane bez zarejestrowanej działalności gospodarczej. Na nieaktualne rejestry baz członkowskich, w tym przyjmowanie jako członków osób uczestniczących w zajęciach sportowych przy braku świadomości obu stron, iż osoby te nabywają czynne i bierne prawo wyborcze.

Z naszych doświadczeń, jako doradców, wynika też brak znajomości wśród osób zarządzających zapisów znowelizowanej ustawy prawo o stowarzyszeniach, szczególnie zapisów art. 11 ust. 4 dotyczących umów między organizacją a członkami zarządu (umowy z członkami zarządu nadal podpisują inni członkowie zarządu).

Uporządkować status Uczniowskich Klubów Sportowych

Jeszcze innym zagadnieniem jest obecny status UKS. Uczniowskie kluby sportowe z praktycznego puntu widzenia nie mają żadnych „przywilejów” prawnych i finansowych względem KS. Mają za to większe trudności w działaniu – choćby we wspomnianej działalności gospodarczej. Ta forma prawna straciła rację bytu (oczywiście nie oznacza to, że rację bytu straciły działające UKS – to dwie różne sprawy). Jaka jest korzyść przemawiająca za wyborem działania w formie UKS, nie KS? Odpowiedź brzmi – żadna.

Projekt o zmianie ustawy o sporcie oraz ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów zakłada szersze zmiany, niż opisane wyżej, co można wywnioskować już z tytułu projektu. Drugą częścią ustawy zajmować się nie będziemy, zostawimy ją uwadze związków sportowych. Jako ciekawą rzecz zauważamy jednak proponowane rozszerzenie definicji sportu o współzawodnictwo oparte na aktywności intelektualnej, co w praktyce oznacza kwalifikowanie jako sport np. turniejów gier komputerowych. Liczba sportowców w Polsce pokaźnie wzrośnie.

ngo

 

Reklamy