Już od 1 lipca br. niektóre firmy są zobowiązane do przesyłania danych do urzędu skarbowego w postaci Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK). Biura rachunkowe prowadzące im rozliczenia mają zatem więcej pracy. To może wpłynąć na koszt obsługi.

Biura rachunkowe musiały się pospieszyć z dostosowaniem rozliczeń do nowych obowiązków. 1 lipca wszedł bowiem w życie nie tylko obowiązek przesyłania danych w formacie Jednolitego Pliku Kontrolnego (JPK) na żądanie organów podatkowych, ale również dostarczania im ewidencji VAT co miesiąc, bez wezwania. Ten ostatni został wprowadzony przepisami ordynacji podatkowej, która przewiduje wprowadzenie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania.

Przesyłanie danych na żądanie i bez

Samo zobowiązanie przedsiębiorców do przesyłania danych w formacie JPK zostało wprowadzone uchwalonymi w zeszłym roku przepisami. Obowiązek ten w pierwszej kolejności dotyczy dużych przedsiębiorców (od lipca 2016 r.). Od tego momentu muszą oni – na żądanie urzędników – generować plik z danymi z systemu księgowo-finansowego dotyczącymi siedmiu struktur. Chodzi o księgi rachunkowe, wyciągi bankowe, dane z magazynu, ewidencję zakupu i sprzedaży VAT, faktury VAT, podatkową księgę przychodów i rozchodów oraz ewidencję przychodów.

Dla pozostałych przedsiębiorców taki obowiązek zostanie wprowadzony od 1 lipca 2018 r. Nie oznacza to jednak, że mogą oni zwlekać z dostosowaniem swoich rozliczeń. Zgodnie z przepisami, które czekają na podpis prezydenta, konieczność przesyłania przez nich danych z ewidencji VAT wystąpi 1 stycznia 2017 r. (a w przypadku mikroprzedsiębiorców – 1 stycznia 2018 r.). Dane trzeba będzie przesyłać automatycznie, co miesiąc.

Biura rachunkowe (jak i sami przedsiębiorcy) muszą więc dla małych i średnich przedsiębiorców dostosować systemy księgowe do końca tego roku. Zarówno podmioty, jak i usługowo prowadzący rozliczenia, którzy zlekceważą nowe obowiązki, muszą się liczyć z sankcjami przewidzianymi w art. 80 ustawy z 10 września 1999 r. – Kodeks karny skarbowy (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 186 ze zm.), czyli z karą do 3 mln zł za niedostarczenie ewidencji i do 6 mln zł za złożenie jej w sposób nieprawdziwy.

Biura rachunkowe dostaną więc nie tylko nową odpowiedzialność, ale też więcej obowiązków. To natomiast może wpłynąć na wyższe ceny ich usług.

Obowiązek wprowadzany stopniowo

Termin powstania nowych obowiązków zależy od kategorii przedsiębiorcy, w zależności od wielkości prowadzonej działalności. Decydują tu kryteria zapisane w ustawie z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 584 ze zm.). I tak:

● Mikroprzedsiębiorcy to ci, którzy w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:

– zatrudniali średniorocznie mniej niż 10 pracowników oraz

– osiągnęli roczny obrót nieprzekraczający 2 mln euro lub sumy aktywów bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 2 mln euro.

● Mali przedsiębiorcy to ci, którzy w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:

– zatrudniali średniorocznie mniej niż 50 pracowników oraz

– osiągnęli roczny obrót nieprzekraczający 10 mln euro lub sumy aktywów bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 10 mln euro.

● średni przedsiębiorcy to ci, którzy w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:

– zatrudniali średniorocznie mniej niż 250 pracowników oraz

– osiągnęli roczny obrót nieprzekraczający 50 mln euro lub sumy aktywów bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 43 mln euro.

● duzi przedsiębiorcy to ci, którzy w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:

– zatrudniali średniorocznie więcej niż 250 pracowników oraz

– osiągnęli roczny obrót przekraczający 50 mln euro lub sumy aktywów bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat przekroczyły równowartości w złotych 43 mln euro.

testuj        Bez tytułu        kup

Reklamy